?>

Ekipa TVN w Gościńcu Rabe

Wspólnie z ekipą TVN przygotowaliśmy krótki reportaż na temat zimowych atrakcji w Bieszczadach ….

Więcej ›

Bieszczadzkie cerkwie – akcje ratunkowe minionej epoki 12.11.2013 · 12:57

Cerkiewna architektura Bieszczad od wieków wrośnięta była w południowo-wschodni krajobraz Polski, stanowiąc tym samym część jego kultury. W związku z tym nie sposób było przejść obojętnie obok niszczejących i popadających w ruinę cerkwi, których opłakany stan wyraźnie widoczny był już na początku lat 50-tych XX w. Szereg świątyń uszkodzonych było nie tylko przez niszczycielskie działanie czasu, ale w znacznej mierze przez ludzką działalność, a wyposażenie większości z nich było rozkradzione i zniszczone. Władza komunistyczna w owym czasie odznaczała się całkowitą biernością jeżeli chodzi o ratowanie przemycanych zabytków architektury cerkiewnej. Nie przeznaczając żadnych pieniędzy na ratowanie cerkwi oraz nie wykazując jakichkolwiek chęci z tym związanych, skazywała je za sprawą niszczącego działania czasu, szabrowników, złodziei i zwykłych wandali na szybką zagładę. Chcąc ocalić jak największą spuściznę po ludności ukraińskiej należało jak najszybciej zająć się ich ratowaniem.

Pierwsze działania mające na celu zachowanie w jak najlepszym stanie cerkwi terenów południowo-wschodniej Polski wraz z ich wyposażeniem, rozpoczęto już w II poł. lat 40-tych XX w., jednak dopiero w latach 50-tych i 60-tych przybrały one na sile. Szczególną rolę w tym przedsięwzięciu odegrali ludzie związani z muzealnictwem i konserwatorstwem, jak chociażby pani Barbara Tondos-jedna z głównych inicjatorek akcji ratowniczych, oraz ówczesny Wojewódzki Konserwator Zabytków, Jerzy Tur.

Rozpocząto systematyczną penetrację terenu, która swym zasięgiem objęła te tereny, w których znajdowały się cerkwie. Akcję rozpoczęto od okolic Sanoka, w ktorym w owym czasie stanowił najwygodniejszą bazę wypadową. Rozpoznanie prowadzili studenci UJ, głównie slawistyki, których głównym zadaniem było opisywanie lub rysowanie wszystkiego tego, co widzieli w cerkwiach, kościołach i kapliczkach. „Akcja penetracyjna”, zazwyczaj odbywała się późną wiosną, latem albo wczesną jesienią, a z powodu braku komunikacji, schronisk i specjalistycznego wyposażenia wszelkie prace odbywały się w prymitywnych warunkach. Po gotowe wyposażenie cerkwi przyjeżdżała specjalna ekipa, która zabierała je do magazynów Wojewódzkiej Składnicy Zabytków Ruchomych w Łańcucie, którą z czasem przemianowano na łańcucką Składnicę Ikon, stanowiącą obecnie największy w Polsce zbiór ikon.

W owym czasie większość cerkwi miała jeszcze kompletne wystroje, a w ich wnętrzu można było odnaleźć np. obrusy na ołtarzach. Niestety wraz z intensywną akcją inwentaryzacyjną wzrosła wzmożona penetracja Bieszczadów ze strony poszukiwaczy ikon. Bardzo często zdarzało się, że wcześniej nienaruszone cerkwie całkowicie rozkradano. Wśród ludzi pragnących ratować bojkowskie i łemkowskie świątynie, zdarzali się również tzw. „pomagierzy”, którzy handlowali ikonami. Nawet w świadomości wielu ludzi związanych z kulturą, wszelkie kwestie związane z ochroną dziedzictwa kultury cerkiewnej zajmowały miejsce marginalne.

Obok akcji penetracyjnych rodziły się również inne pomysły ratowania cerkwi, jak chociażby stworzenie skansenu wielkoprzestrzennego przez Ryszarda Brykowskiego. Niestety żaden z pomysłów nie został zrealizowany. Do lat 90-tych XX w. sprawy cerkwi i kultury łemkowskiej pomijano milczeniem. Dopiero później na różnych uczelniach zaczęły tworzyć się grupy studentów z różnych kierunków, mocno zaangażowanych w akcje ratownicze i inwentaryzacyjne cerkwi co pozwoliło ocalić wiele dóbr kulturowych, będących skarbem dzisiejszych Bieszczadów.

Na zakończenie wypada podkreślić, że tylko mały procent strat wśród cerkwi był rezultatem działań wojennych albo wypadków losowych chociażby w wyniku pożaru. W przeważającej mierze była to całkowicie świadoma działalność ludzka, w wyniku której rozbierano do fundamentów obiekty sakralne będące najczęściej w dobrym stanie technicznym. Do dziś zachowało się jedynie 300 cerkwi drewnianych regionu bieszczadzkiego.

 


Designed by www. bieszczady .pl © 2009
Gościniec Rabe - pensjonat w Bieszczadach